Czas na trochę kultury

Jechałam w zeszłym tygodniu tramwajem obok Pól Mokotowskich i zwróciłam uwagę na jeden z bilboardów. Reklamował on darmową wystawę na Zamku Królewskim, która niestety (brak refleksu w przenoszeniu nowin na bloga – jeszcze nie nabyłam takiego odruchu) była do dzisiaj.
Jednak chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami z tej wystawy, bo może jeśli w przyszłości znowu będzie miała miejsce, to się na nią wybierzecie.

Poczet królów polskich, Matejko vs Świerzy

 smialy

Bolesław Śmiały

Nie wiem jak Wy, ale ja wychowywałam się na poczcie autorstwa Jana Matejki (Krakus!). Namalowane przez niego koronowane głowy zdobiły chyba każdą książkę do historii i po jakimś czasie bez podpisu rozpoznawałam większość władców. Chciałam porównać dzieła autora, którego szczerze powiedziawszy nie znam (nie wiem czy w tym momencie popełniam wielkie faux pas – jeśli tak to trudno) i sprawdzić czy sugerował się swoim wielkim poprzednikiem.

Wystawa znajdowała się w dwóch salach. W pierwszej monety, znaczki i banknoty z władcami Polski, inspirowane portretami Matejki. Kilka słów o obu autorach i książka na temat pocztu Waldemara Świerzego.
Druga sala była ważniejsza – tam znajdowały się oba poczty. Świetne było to, że dwie wersje portretów jednej osoby wisiały obok siebie – dzięki temu łatwiej można było porównać wygląd, kreskę etc. Chociaż kreski nie ma tu co porównywać – poczet Matejki to seria rysunków, natomiast Świerzy stworzył dynamicznie namalowane obrazy.
Dodatkowo obok portretów były krótkie opisy każdej z przedstawianych osób.

jadwiga

Jadwiga Andegaweńska

Włączyło mi się historyczne zamiłowanie i zalewałam moją koleżankę informacjami o prawie każdym mijanym przez nas władcy. Chyba nie było tak źle, bo nie był to naukowy bełkot tylko stwierdzenia w stylu: „ooo a tu Konrad Mazowiecki, też chciał rządzić, więc skumał się z Krzyżakami i ich sprowadził do Polski… Idiota. Dzię-ku-je-my!” itd. Moje osobiste uczucia do każdego z władców wyniosłam głównie dzięki lekturze książek Pawła Jasienicy (polecam!). Mam zdecydowanie więcej do powiedzenia i opowiedzenia o średniowiecznych królach, nie mniej jednak takiemu oświeceniowemu Poniatowskiemu też się oberwało.

Wróćmy jednak do samej wystawy. Oceniam ją bardzo dobrze. Było kilku władców, przy których odniosłam wrażenie, że Świerzy bazuje na Matejce. Mimo wszystko więcej było różnic – nowszy poczet uwzględniał więcej władców, którzy nie byli królami, ale odznaczyli się w historii Polski (głównie tych żyjących za czasów rozbicia dzielnicowego). Poza tym Świerzy bardziej skupił się na oddaniu charakteru poszczególnych osób, u Matejki wszyscy są spokojni jakby pozowali.
Naprawdę warto iść na tą wystawę i skonfrontować te dwa różne podejścia do portretowania władców.

Poza tym polecam Wam również zapoznanie się z „Portretami Królów” Bacciarellego  – znam je właśnie z książek Jasienicy.

Boleslaw_Chrobry

Bolesław Chrobry, Bacciarelli

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s