obserwacje

Widzę, że zmęczyło cię noszenie tobołów – wypróbuj nasz dezodorant

O promocji ulicznej słów kilka. Każde miasto ma chyba miejsce, które (nie bez powodów) umiłowali sobie roznosiciele ulotek, grupki agitacyjne albo promotorzy klubów. Jest to zatłoczona ulica lub plac, którego nie sposób przejść bez bycia zaczepionym. Są dwie opcje: light - zatrzymywane są grupy powyżej dwóch osób, albo opcja hard - nie jesteś bezpieczny nawet,… Continue reading Widzę, że zmęczyło cię noszenie tobołów – wypróbuj nasz dezodorant

Reklamy
obserwacje · Warszawa

Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie…

... a właściwie wiezie. Przed Wami kolejny wpis dotyczący moich obserwacji życia w stolicy. Znowu przyczepiłam się do komunikacji miejskiej, musicie mi na razie wybaczyć ubogą tematykę - po prostu nie mam czasu na poznawanie miasta, gdyż jestem tylko w trasie: dom-praca-dom. Jeśli czujesz się znudzony i pragniesz mocnych wrażeń, a jednocześnie nie chcesz wydawać… Continue reading Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie…

obserwacje · prywata

Czas na trochę kultury

Jechałam w zeszłym tygodniu tramwajem obok Pól Mokotowskich i zwróciłam uwagę na jeden z bilboardów. Reklamował on darmową wystawę na Zamku Królewskim, która niestety (brak refleksu w przenoszeniu nowin na bloga - jeszcze nie nabyłam takiego odruchu) była do dzisiaj. Jednak chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami z tej wystawy, bo może jeśli w… Continue reading Czas na trochę kultury