Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie…

… a właściwie wiezie. Przed Wami kolejny wpis dotyczący moich obserwacji życia w stolicy. Znowu przyczepiłam się do komunikacji miejskiej, musicie mi na razie wybaczyć ubogą tematykę – po prostu nie mam czasu na poznawanie miasta, gdyż jestem tylko w trasie: dom-praca-dom. Jeśli czujesz się znudzony i pragniesz mocnych wrażeń, a jednocześnie nie chcesz wydawać…

Czas na trochę kultury

Jechałam w zeszłym tygodniu tramwajem obok Pól Mokotowskich i zwróciłam uwagę na jeden z bilboardów. Reklamował on darmową wystawę na Zamku Królewskim, która niestety (brak refleksu w przenoszeniu nowin na bloga – jeszcze nie nabyłam takiego odruchu) była do dzisiaj. Jednak chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami z tej wystawy, bo może jeśli w…

Autobus znieczulicy przez ulice mego miasta mknie

Zauważyłam, że w Warszawie rzadziej ustępuje się miejsca osobom potrzebującym. Nie mówię, że nikt nie ustępuje – ale nie zdarza się to tak często jak w Krakowie. Ludzie nawet nie czują się głupio, tylko włączają tryb obojętności i udają, że nie widzą problemu. Dzisiaj: jadę porannym tramwajem w kierunku Dworca Centralnego. Jak na tą porę…

Szaro to widzę – krótki wpis o smogu

Jeszcze niedawno uważałam określenie „świeże powietrze” za wymysł lekko na wyrost. Owszem, nad morzem różnica jest wyczuwalna, ale żeby w Warszawie…? Jak miasto, które ma prawie milion więcej mieszkańców od Krakowa może mieć czystsze powietrze? Przecież ma chociażby większe korki. Wystarczyło kilka dni, abym przekonała się jakim ignorantem byłam.

Pierwszy raz

Stało się! Nie spodziewałam się, że to będzie tak szybko. Ba! Wręcz przypuszczałam, że nie spotka mnie to przez pierwszy rok w Warszawie. Dzisiaj, zapytana o drogę… POMOGŁAM! TAK!!!!! Wprawdzie kobieta chciała wiedzieć gdzie jest najbliższa apteka, a ja potrafiłam jej powiedzieć: „Prosto przez rondo i za placykiem”. Zatem podsumowując ten króciutki, ale jakże ważny…